Krzysztof Wolski, "Nieistniejące dwory z okolic Jarosławia" w: Rzeszowska Teka Konserwatorska Tom I, Rzeszów 1999
Zapewne najstarszą wiadomościa o tej wsi jest wzmianka z roku 1438, gdy Jan Rozborski zakupił od Dymitra, Chleba i Andrzeja (braci z Boratyna) i ich matki Maszki połowę wsi Czudowice, za znaczną sumę 150 grzywien. Drugiej połowy był już właścicielem, więc cała wieś musiała być dobrze zasiedlona. Wieś pozostawała w posiadaniu rodu Rozborskich herbu Korczak do połowy XVI wieku, gdy w roku 1551 Jan Rozborski (prawnuk Jana) odstąpił swą połowę Czudowic Elżbiecie z Rozborskich Wojakowskiej (secundo voto Derszniakowej). W ten sposób Czudowice z dworem (folwarkiem) zwanym "Szałas" leżącym na wschodnim krańcu wsi, przeszły na 150 lat w posiadanie rodu Wojakowskich, piszących się "z Rzeplina". Ród ten posiadał sąsiednie wsie: Rozbórz (Długi), ówcześnie zwany Nowym, Rzeplin, Cząstkowice. Już w pierwszej połowie XVII wieku Remigian Wojakowski nabywał jeszcze inne wsie, które dopiero po wojnach i klęskach drugiej połowy XVII wieku poprzechodziły w inne ręce. Również i Czudowice u samego schyłku XVII wieku, na skutek kompletnego obdłużenia (prawie przewyższającego wartość dóbr), przeszły w ręce Wodzickich, głównych wierzycieli Wojakowskich. Dobra były wtedy w bardzo złym stanie, a budynki folwarczne w kompletnej niemal ruinie. Tak daleko położone dobra sprawiały Wodzickim więcej kłopotu, niżby mogły dać korzyści, więc pozaciągali na nie długi, aż wreszcie w roku 1736 zakupił je Józef Morski, cześnik przemyski. Po jego śmierci ich właścicielm był syn Aleksander Morski, podkomorzy przemyski, a po nim syn Ignacy Morski, żonaty z Magdaleną Katarzyną Dzieduszycką, która po śmierci męża objęła cały klucz zarzecko-pruchnicki. Już w połowie XIX wieku cały ten zespół dóbr przekazała bratu, jej bratanek zaś, Włodzimierz hr. Dzieduszycki, utworzył ordynację. Po pierwszej wojnie światowej trudności finansowe ordynacji spowodowały, że część majątków sprzedano, a część pozostałych rozparcelowano. Majątek Czudowice, rozciągający się na obszarze 285 morgów, stracił u swych kranców zachodnich (z pobliża wsi Czudowice) prawie 60 morgów, lecz dalej istniał dwór - folwark "Szałas".
"Szałas" miał dawne obwarowania ziemne (kwadrat) otaczające budynek mieszkalny i budynki gospodarcze. Resztki tych obwarowań (wałów) jeszcze współcześnie są wyraźnie widoczne. Od strony wschodniej zostały co prawda zniwelowane, lecz od strony zachodniej zachowały się w dawnym kształcie (na wale rosną drzewa). Takie obwarowanie pozwalało na odparcie niespodziewanego ataku Tatarów, którzy buszując w drobnych grupach szukali łatwego rabunku. Działali szybko, więc brak czasu nie pozwalał im na długie oblężenia. Na wypadek konieczności ucieczki z dworu istniało przejście podziemne wiodące w kierunku lasu rożniatowskiego. Wejście do niego prowadziło z piwnicy budynku, który stał po północnej stronie tego fortalicium ( w połowie lat trzydziestych byłem tam z moim Ojcem. Szliśmy sklepionym korytarzem jakieś 50 metrów, kierując się popod drogą w pole. Dalej jednak nie można było iść wskutek zawalenia sklepienia). Zapewne o tym "lochu" przy opisie folwarku zw. "Szałasem", wspominał inwentarz majątku Czudowice, jednak tak lakonicznie, że trzeba było domyślać się jego istnienia według kunfiguracji:
Budynek Folwarkowy (...) w sieni jest Loch dla mleczywa, do którego drzwi na zawiasach y hakach z wrzesiądzem y skoblem żelaznymi naprzeciwko tego Lochu drzwi do Komory...
O dalszym przeznaczeniu lochu inwentarz z roku 1696 nie wspomina, co nie powinno nikogo dziwić, takie bowiem przejścia zawsze okrywano tajemnicą.
Folwark czudowicki miał jeszcze jedną ciekawostkę, a były nią piętrowe stodoły, zresztą nigdzie indziej nie spotykane w tych okolicach. Stodoły były kryte słomą, drewaniane, bez murowanych słupów na narożach. We wczesnych latach trzydziestych jakiś wiosenny huragan obalił tę budowlę (Jako młody chłopiec widziałem tę przewróconą stodołę, jadąc z Rozborza do Jarosławia drogą obok "Szałasu").
Już po II wojnie światowej budynki znajdujące się na folwarku "Szałas" (dom i stajnia) zostały rozebrane. Pozostały tylko drzewa od strony północnej, na niewielkich wałach od strony zachodniej i częściowo na wale od strony południowej, za którą znajduje się stromizna nad dawnym stawem i łąkami.